|
|
Artykuły (październik 2004)
Puchar UEFA w TVN
październik 2004, napisał: Axel
|
FC Tibilissi - Legia Warszawa
Dzień po meczu Wisła Kraków - Real Madryt na TVN-ie został wyemitowany kolejny mecz z walki o puchar UEFA. Grała oczywiście warszawska Legia i drużyna
z Gruzji czyli FC Tibilissi. Zacznijmy od tego, że jakość przekazu satelitarnego z Gruzii była - fatalna! Kto oglądał mecz to dobrze wie o co chodzi.
Transmisja przypominała stare mecze np. reprezentacji Polski, które kiedyś kiedyś transmitowała telewizja pubiczna.
Chodzi mi o mecze głównie z przed lat 90 gdy to właśnie Polacy wygrywali. Jakość obrazu była niemalże identycznie słaba!
Macie też szanse obejrzeć to na zdjęciach w tym artykule. Podczas meczu TVN wyświetlał komnikat u dołu ekranu, że jakość przekazu satelitarnego
nie zależy od TVN-u.
Teraz skupmy się dokładnie na tym co mogliśmy widzieć na ekranach telewizora, a także na tym, co mogliśmy słyszeć. ;)
Grafika była jak zwykle "tvn-owska" czyli w niebiesko żółtych kolorach. Nie było wyświetlanego wyniku przez cały mecz,
pojawiała się tylko plansza u dołu ekranu z aktualnym stanem bramkowym (widzicie to na zdęciu obok).
W rogu ekranu odmierzany był czas. Nie było to fachowo obmyślone, bo po 59 minucie zegar zaczął odmierzać godzinę i wskazywał coś takiego
jak: 1:00:00 zamiast 60 minuty (i dalej) jak to jest w czasie odmierzanym w meczach piłki nożnej. Gdy realizatorzy się zorientowali,
że zegar nie poprawnie odmierza czas - wyłączyli go i włączyli za kilka minut ustawiając już w nim poprawne minuty ;) (ach ten TVN ;))
Komentatorem w tym meczu był Tomasz Brzeziński. Jak dla mnie to wypadł w sumie OK - nie było się do czego przyczepić.
Wspominał jednak sam o słabym przekazie satelitarnym a nawet o problemach z przekazem (bo takowe były).
W 77 minucie padła bramka dla Legii i mieliśmy wynik 1:0 który utrzymał się do końca spotkania.
Dodam, że do końca meczu doliczono 3 minuty.
Nie mogło oczywiście zabraknąć konkursu SMS od TVN-u. Pytanie było takie: "Czy Legia jest wicemistrzem Polski ?".
Tak więc kolejna okazja dla TVN-u, aby zarobić kasę... (ech, ten tefałen)
Lech Poznań - Terek Grozny
Następnym meczem, który można było obejrzeć na TVN był mecz Lecha Poznań z Terekiem Grozny. Mecz został wyemitowany (retransmisja) wieczorem
(a dokładniej po 22) oczywiście na TVN.
Tutaj już mieliśmy bardziej zaawansowaną oprawę i jakość meczu. Grafika również była stylowo z TVN-u czyli (tak, tak) niebiesko-żółta.
A co pojawiło się na ekranie ? Lecimy po kolei:
-nazwisko komentatora (Tomasz Brzeziński)
-składy obu drużyn
-czas w rogu ekranu
-plansza z konkursem SMS
-nazwiska zawodników, trenerów itd.
-nazwiska zawodników + kolor karnej kartki
Mecz odbywał się na stadionie w Moskwie a dokładniej na stadionie Lokomotivu Moskwa. Niestety w tym meczu wygrała drużyna rosyjska - Terek Grozny
z wynikiem 1:0.
Rewanż tego meczu odbył się w Poznaniu, jednak transmisji dokonała telewizja publiczna i tego meczu nie będę opisywał, ponieważ postanowiłem głębiej
opisać wszystkie mecze transmitowane przez TVN - wiadomo ta stacja dopiero wchodzi w "prawdziwą piłkę nożną" ;)
Amica Wronki - Kispet Honved Budapeszt
Następnym meczem na TVN był mecz Amici Wronki z Honvedem Budapeszt.
Na rozpoczęciu spotkania powitał nas uniwersalny prowadzący czyli... Andrzej Sołtysik :D
Goścmi A.Sołtysika byli:
-Waldemar Fornalik - II trener Amici Wronki
-Remigiusz Sobociński - zawodnik Amici
-Maciej Skórza - trener Amici (wypowiadał się po meczu)
Komentatorami w tym spotkaniu byli: Grzegorz Kalinowski i Stefan Majewski.
W meczu sędziowali sędziowie z Ukrainy: Sergiy Shebe, Sergiy Sobotyuk i Vasyl Olashenetskyy.
Jeśli chodzi o grafikę, to znów była ona w stylu TVN. No ale się zastanawiacie na pewno, czemu ja o tym ciągle piszę.
W meczach rewanżowych grafika jest właśnie inna niż TVN-u a więc warto o tym wspomnieć :) No dobrze ale jeśli chodzi o to co się
pojawiało na ekranie to było to:
-nazwisko prowadzącego (Sołtysik)
-nazwiska komentatorów
-nazwiska gości
-rozstawienie na boisku obu drużyn
-składy obu drużyn
-ilość spalonych (obie drużyny)
-wynik u góry ekranu
-nazwiska zawodników + kolor karnej kartki
-nazwiska sędziów
-nazwiska zawodników (przy zbliżeniach kamery)
-statystyki
-konkurs SMS
Drużyna z Węgier grała w systemie 1-4-3-3 zaś Amica w systemie 1-4-4-2.
Pierwsza i jedyna bramka padła w 23 minucie dla Amici. Bramkę strzelił Paweł Kryszałowicz. Kibice i dziennikarze oczekiwali wyższego wyniku,
bo i drużyna przeciwna była słaba (no np. w porównaniu z Realem Madryt...) i ogólnie Amica grała bardzo dobrze lecz strzeliła jedną bramkę...
Taka mała ciekawostka: na meczu we Wronkach nie obeszło się bez puszczenia tego głupiego "przeboju" Drgostea Din Tei O-Zone...
Real Madryt - Wisła Kraków
Jak to zawsze bywa, przychodzi czas na rewanż każdego meczu. Kolejnym opisywanym spotkaniem jest rewanż spotkania Wisły z Realem Madryt.
Drugi mecz odbył się w Madrycie.
Tym razem prowadzący i jego goście powitali nas ze studia, a nie - jak to było w przypadku porzednich meczy - wprost ze stadionów.
Ale nie ma co się dziwić - mecz był w Hiszpanii. Prowadzącym był tym razem Wojciech Zawioła znany z "Faktów Sport" z TVN-u. Jego goścmi byli:
-Stanisław Szczepek - dziennikarz "Rzeczpospolitej"
-oraz Mariusz Czerkawski - polski hokeista (moim zdaniem kompletna pomyłka! Hokeista do piłki nożnej !?).
Podczas rozmowy "ekspertów" w studio zostały wyemitowane rozmowy m.in. z Henrykiem Kasperczakiem (trener Wisły Kraków).
Polskimi komentatorami w tym spotkaniu byli: Grzegorz Kalinowski i Jacek Zieliński (z Legii Warszawa).
Tutaj jednak grafika była nie z TVN-u lecz z [UWAGA]... Canal+. Była ona na tyle prosta, że wydawała się bardzo brzydka (moja opinia).
Były jednak też wstawki z grafiki TVN-u (m.in. plansza z nazwiskami komentatorów, nazwiska prowadzącytch studio itd...).
A oto, co było wyświetlane na ekranie:
-składy i rozstawienie
-komentatorzy hiszpańscy (!)
-komentatorzy polscy
-wynik meczu u dołu ekranu
-konkurs SMS
-nazwiska sędziów
-nazwiska i kolor karnej kartki
-czas
-zmiany
-"powtórka"
-temperatura
-wynik u góry ekranu (czasami się pojawiał)
...i inne w języku hiszpańskim, których ja niestety nie zrozumiałem.
Teraz odnośnie jakości komentowania meczu. Polscy komentatorzy wysłani do Hiszpanii komentowali chyba mecz przez komórki!
Jakość głosu była bardzo słaba a nawet raz sygnał z komentatorami został przerwany i przez chwilę komentowali mecz osoby ze studia.
Jeśli chodzi o bramki w meczu to padały one następująco:
-4 minuta 1:0 - strzelał Ronaldo
-31 minuta 2:0 - ponownie trafia Ronaldo
-40 minuta 3:0 - strzelał Pavon
-44 minuta 3:1 - strzał Gorawskiego i Wisła zdobya honorowego gola.
Ciekawostka: Mecz mogli oglądać widzowie ze Stanów Zjednoczonych za pośrednictwem iTVN.
Legia Warszawa - FC Tibilissi
Kolejny rewanż, kolejny mecz na TVN - Legia Warszawa - FC Tibilissi.
W tym meczu prowadzącym był po raz drugi już Wojciech Zawioła. Spotkanie prowadził wspólnie z Andrzejem Strejlau'em. Obaj wypadli dobrze
a zwłaszcza A. Strejlau, którego najbardziej lubię, gdy jest gościem w studiu piłki nożnej ;)
Przed meczem został przeprowadzony wywiad z trenerem Legii i był to chyba jedyny wywiad jak dobrze pamiętam.
Ten mecz komentowali: Dariusz Wdowczyk i Grzegorz Kalinowski. Mecz zakończył się wynikiem 4:0 za co wielkie brawa dla zawodników i trenera Legii Warszawa.
Jeśli chodzi o grafikę, to tutaj była ponownie grafika z TVN-u, ponieważ mecz w całości był transmitowany przez TVN, bo odbywał się w Polsce.
Zobaczcie na zdjęcia dołączone do artykułu.
Amica Wronki - Kispet Budapeszt
Następnym meczem po meczu Legii Warszawa z FC Tibilissi był mecz rewanżowy Amici Wronki z Kispetem Budapeszt.
Mecz odbywał się oczywiście w Budapeszcie. Prowadzącymi ponownie byli Wojciech Zawioła i Andrzej Strejlau jecz teraz byli w studio TVN-u ;)
Dokładnie widzicie to na dołączonym zdjęciu.
Mecz tym razem komentowali: Tomasz Brzeziński i Stefan Majewski. Grafika była oczywiście inna niż TVN-u ale była bardzo ciekawa i ładna i była
całkowicie w języku angielskim. Również dokładnie możecie obejrzeć jedną planszę z tejże grafiki.
Mecz toczył się dramatycznie aż do samego końca aż w końcu musiał zakończyć się rzutami karnymi ponieważ w poprzednim meczu Amica strzeliła
jedną bramkę a w rewanżowym meczu druzyna z Budapesztu uzyskała jedną bramkę. Pojedynek w karnych był równie dramatyczny ale w ostatniej serii
strzałów udało się wybronić strzał zawodnika Honvedu i Amica wygrała 5:4 w karnych !
A więc zobaczymy Amicę w kolejnych meczach ;)
To były jak na razie wszystkie mecze z pucharu UEFA na TVN-ie. Pozostał nam jeszcze jeden artykuł dotyczący towarzyskiego meczu dobrej woli:
Wisła Kraków - Legia Warszawa ale to już w oddzielnym artykule.
|
|
|