Artykuły (lipiec 2009)
Nowe oblicze reklam
04/07/2009, napisał: tgvb
|
Reklama, reklama... jest jednym z kilku instrumentów, jakimi posługuje się firma w celu poinformowania klientów o swojej ofercie oraz zachęcenia
do wyboru tej właśnie, nie konkurencyjnych ofert. W czasach, gdy na rynku istnieje tyle produktów i usług, iż możemy w nich swobodnie przebierać,
producenci muszą ze sobą konkurować w zdobywaniu klientów - w przekonywaniu ich, że to właśnie ich produkt jest najlepszy. Stworzenie oryginalnej
reklamy telewizyjnej (spotu wideo) jest sporym wyzwaniem dla agencji reklamowej oraz dla osoby koordynującej ten proces z ramienia zleceniodawcy.
Z przeprowadzanych badań statystycznych wynika, że ludziom nie podobają się reklamy. Jedynie co piętnasta reklama znajduje swojego entuzjastę.
Zwykłemu konsumentowi reklamy kojarzą się bardzo negatywnie: są zbędnym przerywnikiem w trakcie oglądania programu, denerwują, wciskają nierzetelne
informacje, posługują się ukrytą perswazją i innymi technikami manipulacyjnymi, nakłaniającymi do zakupu, czasem ich treści są bardzo bulwersujące,
negatywnie oddziaływują na dzieci.
Moim zdaniem rozwiązanie tego problemu tkwi nie w treści, lecz w sposobie jej przekazywania. Z własnych doświadczeń wiem, iż obecnie, szczególnie
wśród młodej części internautów (użytkowników serwisów przeznaczonych do zamieszczania filmików wideo), bardzo modne stały się krótkie filmiki
ukazujące coś zabawnego (szczególnie np. wycinki zabawnych wpadek podczas trwania programów telewizyjnych na żywo). Pliki wideo o takiej tematyce
są przedmiotem wymiany, są często komentowane, wysoko oceniane, stają się tematem dyskusji między oglądającymi. Jeśli by teraz reklamy, będące
przecież niczym innym jak krótkimi filmikami, ukazywały scenki realne bądź wymyślone (byle nie przesadnie wyreżyserowane) o humorystycznym zabarwieniu,
zostałyby potraktowane przez odbiorców jak owe śmieszne pliki wideo. A przecież o to chodzi twórcom reklam – aby ich spoty stały się tematem rozmów,
zapadały w pamięć, powodowały automatyczne skojarzenia z marką firmy, produktem.
Niektóre firmy zauważyły to już nieco wcześniej i dzięki humorystycznym, sympatycznym filmikom zyskały dużą popularność i przychylność klientów
(Plus GSM, Heyah, Mobilking, KitKat).
Jeśli nawet taka reklama nie przedstawi w pełni walorów produktu (lub usługi, której dotyczy), to i tak będzie odbierana zupełnie inaczej niż stare,
nudne, konwencjonalne filmy reklamowe, nadużywające irytujących, wytartych sloganów typu: "kup już dziś", "nasz produkt jest najlepszy", "tylko u nas
spełnią się Twoje marzenia". Moim zdaniem nowe oblicze reklam przybierze zatem twarz komika, a nie eksperta czy "dobrego wujka".
|
|